|
Składniki (na około 18-20 pączków):
- 500g mąki
- 40g cukru
- 1 opakowanie cukru waniliowego
- starta skórka z 1 cytryny
- 40g drożdży
- 200 ml letniego mleka
- 2 jajka i 1 żółtko
- 100g miękkiego masła
- szczypta kardamonu
Poza tym:
- 200g marmolady
- olej do głębokiego smażenia
- 200g cukru pudru
- sok z cytryny
Mąkę przesiać do miski, wymieszać z cukrem, cukrem waniliowym, skórką z cytryny. Drożdże pokruszyć, rozpuścić w letnim mleku. Dodać do mąki. Następnie dodać jaja, żółtko i masło. Wyrobić elektrycznym mikserem na gładkie ciasto, przykryć, odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia na 30 minut.
Po wyrośnięciu ciasto raz energicznie zagnieść. Ciasto podzielić na porcje, w dłoniach uformować kulki o średnicy około 5-6 cm, ułożyć na papierze do pieczenia (aby się nie przykleiły do podłoża) i zostawić do podrośnięcia jeszcze na kilka minut.
W tym czasie przygotować frytkownicę, szprycę z długą końcówką napełnić konfiturą, przygotować lukier.
Najprostszy lukier: cukier puder rozmieszać z sokiem z cytryny - jest pyszny słodki, a jednocześnie kwaskowaty, jak zastygnie pięknie lśni na pączkach. Proporcje cukru pudru i soku z cytryny na wyczucie - ma być gładki i mieć konsystencję gęstej śmietany. Polecam przygotować lukier w kubku typu "jumbo" - najlepiej moczy się w nim pączki.
Rozgrzać tłuszcz we frytkownicy - temperatura smażenia 180 st. C. Koszyk do frytek zanurzyć w oleju delikatnie wkładać 5-6 pączków do smażenia. Pączki powinny mieć trochę wolnego miejsca w tłuszczu, aby podrosnąć i aby je swobodnie przekręcić. Smażyć na złoty kolor z obu stron. Wyjąć koszyk ze wszystkimi pączkami, pączki wyłożyć na ręcznik papierowy, aby wsiąkł w niego nadmiar tłuszczu.
Gorące pączki nadziewać marmoladą - z boku przy pomocy szprycy z długą końcówką. Następnie pączki zanurzać w kubku z lukrem i układać na talerzu. Można dodatkowo ozdobić kandyzowaną skórką pomarańczową.
Pączki najlepiej smażą się we frytkownicy, ponieważ utrzymuje ona stałą temperaturę oleju - pączki się nie palą i smażą równomiernie. Nabijanie marmolady szprycą bardzo ułatwia sprawę - nie trzeba ciasta na pączki rozwałkowywać, pączki nie rozklejają się podczas smażenia, nie wycieka z nich marmolada, ciasto w środku wokół marmolady nie jest surowe, pączki mają ładny regularny okrągły kształt.
Polukrowane i przechowywane na wierzchu zachowują świeżość nawet 3 dni - oczywiście jeśli wcześniej nie zostaną zjedzone!
Smacznego!
|